Cześć! Ta sesja z pewnością była bardzo długo wyczekiwaną przeze mnie. Od dłuższego czasu chciałam zrobić coś nowego. Nocnego, kolorowego, szalonego i z lampą błyskową, której na co dzień nie używam. Gdy dowiedziałam się, że w Poznaniu zagościło wesołe miasteczko zdecydowanie nie mogłam odpuścić! Pozostało tylko znaleźć idealną kandydatkę i tak oto znów współpracowałam z Adą. Ada wczuła się idealnie w klimat i to jak chciałam zrobić tą sesję! :) Szaloną, kiczowatą, bez mega pozowania, wszystko na spontanie. Po wspaniałym makijażu Blondi Makeup pojechałyśmy do wesołego miasteczka. Na miejscu okazało się, że miasteczko zamykają bo była wtedy okropna pogoda i nie było ludzi. Udało się przekonać kilku panów na parę fotek, więc w mgnieniu oka zrobiłyśmy sesję na terenie miasteczka. Po ostatecznym wyproszeniu nas postanowiłyśmy zrobić jeszcze parę fotek na zewnątrz, na tle diabelskiego młyna. Jak dla mnie sesja była baaaardzo udana, właśnie tak jak chciałam. Mam nadzieję, że Wam również się podoba! :)













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz