Cześć! I znów kolejny rok minął mi bardzo szybko i nadszedł czas świąt. A jeśli święta to oczywiście musi być sesja świąteczna! :) Mój mały łobuz już dość urósł i wiedziałam, że może być problem z usadzeniem go w spoczynku na 2 min. Ale koniecznie chciałam mieć chociaż parę zdjęć, co by miał na pamiątkę na przyszłe lata :) Udało się złapać parę kadrów ale było ciężko, nie powiem. Mam nadzieję, że z roku na rok będzie coraz lepiej (nadzieja matką głupich :)) Koniecznie dajcie znać co sądzicie o takich sesjach, dla mnie są obowiązkowym punktem do odhaczenia przed świętami :) Buziaki!














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz