Ania i Aleks | 23.10.2017r

Hej! Jak zapewne wiecie, Ania jest moją bratową a Aleks moim chrześniakiem .. No i oczywiście pod koniec ciąży Ani musiała wpaść pewnie jej ostatnia sesja brzuszkowa. Tym razem były to zdjęcia w studio, na czarnym tle, które Ania bardzo chciała mieć w swoim albumie. Ania, która osobiście też fotografuje, idealnie obala mit, że szewc bez butów chodzi, ponieważ to jej trzecia sesja w tej ciąży :) Pierwszą w plenerze, którą również robiłam możecie zobaczyć tutaj >klik<, druga była typowo domowa a trzecia studyjna, także cały komplet zaliczony :) O dziwo Aleks bardzo fajnie pozował, więc Ania zrealizowała swój pomysł o zdjęciach Aleksa przytulającego się do brzuszka. Wyszło baaardzo fajnie, obie jesteśmy zadowolone, Igor może się rodzić :) Czekamy niecierpliwie za kolejnym łobuziakiem.
A Was zostawiam z efektami Naszej sesji :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz