Hej! Po Blance przyszedł czas na kolejnych małych modeli- Wiktora, Franka i Julkę. Zdecydowanie nie była to sesja Wiktora, już na sesji bożonarodzeniowej przekonałam się, że nie będę miała łatwego modela. Ta sesja w 100% mi to potwierdziła. Wiktora interesowało wszystko, tylko nie pozowanie przez chociażby 2 min bez ruchu. Coś jednak udało się zrobić, jedno zdjęcie jest moim ukochanym i myślę że oddaje w pełni całą tą sesję. Franek i Julka są coraz lepszymi modelami i dzielnie pozowali, co zaowocowało super zdjęciami. Jak Wam się podobają takie szkraby? Buziaki!


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz